wtorek, 27 listopada 2012

Antybiotykowa walka przeciw trądzikowi. DUAC. i włosowe porównanie

O tym by wybrać się w końcu do dermatologa myślałam chyba z rok czasu. No ale jak to bywa przy trądziku - raz lepiej, raz gorzej. Przez ostatni rok często zdarzało się, że gdy w końcu mogłam udać się do dermatologa, to z dnia na dzień wszystkie zmiany znikały. I tak moja wyprawa przesuwała się ciągle w czasie.

Mieszkam w dość niewielkim mieście, aby dostać się do specjalisty trzeba się wcześniej zapisać na wizytę. Średni czas oczekiwania wynosi dwa tygodnie. Tragizm polskiej służby zdrowia, szczególnie w przypadkach gdy się potocznie "pali" i sprawa jest dość poważna. Ja do dermatologa zawsze muszę wyjechać do większego miasta, wstać o 5 rano i przestać 2 h w rejestracji z nadzieją, że nie braknie numerków. Tym razem mi się udało ;)

Od lat najwięcej problemów sprawia mi podbródek. Często pojawiają się na nim okropnie bolące, ropne i podskórne guzy. To również miejsce w którym najwięcej zlokalizowanych jest zaskórników. Paskudne ropniaki zaczęły atakować również policzki i nasadę nosa. Twarz coraz bardziej się przetłuszczała, a po za gojonym trądziku pozostawały nieestetyczne przebarwienia.

Od pani dermatologa otrzymałam antybiotyk Duac (15ml) oraz próbkę kremu do cery tłustej, skłonnej do trądziku Effaclar H. Cena preparatów waha się od 35-40 zł. Pierwszy wydawany tylko na receptę.




1. Duac to żel, który nanosi się wieczorem na cerę po jej dokładnym umyciu i osuszeniu ręcznikiem. Rano żel należy zmyć i nałożyć dowolny krem nawilżający. Uprzedzono mnie, że z żelem należy uważać. Nakładamy jego niewielką i cienką warstwę, bo jak każdy tego typu produkt może zbyt wysuszyć naszą cerę. Ponad to, przez zawarte w nim utleniacze, może odbarwiać kolorowe ubranie, włosy i pościel. Dlatego aby tego uniknąć, warto założyć do spania jak najgorszą piżamę, związać dokładnie włosy, tak aby nie opadały na twarz i spać pod najgorszą kołdrą.


2. Drugi preparat to krem nawilżający (pięknie pachnie), który mam stosować na dzień, zaraz po zmyciu antybiotyku.

Od dziś zaczynam antybiotykową walkę z trądzikiem, a jej efekty postanowiłam tutaj zaprezentować ;)









Na powyższych zdjęciach nie widać zaskórników. Światło aparat fotograficzny nie jest w stanie tych zmian uwydatnić. Policzki i czoło trzymają się w miarę dobrze 1*.

EFEKTY KURACJI ANTYBIOTYKIEM MOŻNA JUŻ ZOBACZYĆ KLIKAJĄC NA TEN LINK !!


Dodatkowo wrzucam dwa zdjęcia porównawcze moich włosów. Przed cięciem i po cięciu.


Przed
Po


W sumie straciłam około 5 cm.

*1 Czytając ten post po latach stwierdzam, że na zdjęciach twarz nie wygląda tak źle. Pamiętam jednak, że był to okres dla mnie dość ciężki.

4 komentarze:

  1. Słyszałam, że effeclar duo jest fajny na pryszcze :) Zapraszam na moje pierwsze rozdanie http://todaytomorrowandforeverbeauty.blogspot.com/2012/11/konkurs-moje-pierwsze-rozdanie.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. może i fajny, ale cena mnie nie zachęca do zakupu ;)

      Usuń
  2. Duac powinien sobie poradzic ze zmianami zapalnymi, dobrze tez , ze pani doktor zapisala Ci krem nawilzajacy. Natomiast uwazam, ze powinna wprowadzic jeszcze jakis preparat z retinoidem np. Differin lub Effaclar K, bo one zapobiegaj powstawaniu zmian zapalnych, likwiduja zaskorniki i pieknie wygladzaja skore.
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  3. od początku stycznia stosuję duac

    OdpowiedzUsuń

Proszę nie spamować i nie zostawiać linków do blogów ani notek.
Anonimy nie są zbyt mile widziane.
Pozdrawiam

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...